Inpro

19 czerwca 2026 roku, w wieku 70 lat, odszedł Krzysztof Maraszek, Założyciel i Prezes Grupy Inpro.

19 czerwca 2026 roku, w wieku 70 lat, odszedł Krzysztof Maraszek, Założyciel i Prezes Grupy Inpro.

19 czerwca 2026 roku, w wieku 70 lat, odszedł Krzysztof Maraszek, Założyciel i Prezes Grupy Inpro.

 

Ceremonia Pogrzebowa odbędzie się 25 czerwca 2026 r.
w kościele pw. Chrystusa Króla Wszechświata w Borowie
(czwartek, godzina 12:00).

Są ludzie, których nieobecność odczuwamy natychmiast.
Są też tacy, których brak będziemy odkrywać przez długie lata.

Początki wyjątkowej drogi

Krzysztof Maraszek urodził się 24 września 1955 roku w Gdańsku, mieście, z którym związał całe swoje życie i którego rozwój współtworzył przez blisko pół wieku. Był człowiekiem głęboko związanym z Pomorzem, budowniczym z powołania, przedsiębiorcą, a przede wszystkim współtwórcą przestrzeni, która na trwałe wpisała się w krajobraz Gdańska i całego regionu.

Swoją drogę zawodową związał z budownictwem, które traktował nie tylko jako zawód, ale przede wszystkim jako odpowiedzialność za tworzenie trwałych wartości. Ukończył Państwowe Szkoły Budownictwa w Gdańsku, a następnie Wydział Budownictwa i Inżynierii Środowiska Wyższej Szkoły  Inżynierskiej w Koszalinie (od 1996 roku Politechnika Koszalińska), uzyskując dyplom w 1980 roku. Pierwsze zawodowe doświadczenia zdobywał w Rejonowym Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Lęborku. W latach 1985–1989 związany był z Gdańskim Kombinatem Budowy Domów.

Przełomowym momentem w jego życiu zawodowym był rok 1987. Wspólnie z Piotrem Stefaniakiem i Zbigniewem Lewińskim założył Inpro. Od początku pełnił funkcję Wiceprezesa Zarządu, aktywnie uczestnicząc w rozwoju spółki. Był świadkiem i współtwórcą wszystkich najważniejszych etapów jej historii, od inwestycji takich jak budynek Rady Miasta Gdańska, Audytorium NOVUM i biblioteki Politechniki Gdańskiej czy gmach Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego, przez rozwój Grupy Kapitałowej, aż po debiut giełdowy w 2011 roku. Po śmierci Prezesa Piotra Stefaniaka w 2021 roku objął stanowisko Prezesa Zarządu, kontynuując rozwój firmy z charakterystycznym dla siebie spokojem, odpowiedzialnością i konsekwencją. Efektem tej niemal czterdziestoletniej drogi było blisko sto zrealizowanych inwestycji, które na trwałe zmieniły krajobraz Pomorza. Szczególne miejsce zajmował wśród nich gdański Kwartał Kamienic, projekt, o którym mówił z wyjątkową dumą i który pozostawał jego oczkiem w głowie. 

Człowiek przede wszystkim

Choć od lat pełnił najwyższe funkcje, dla wszystkich pozostawał w pierwszej kolejności człowiekiem bliskim ludziom. Ceniono go za zaangażowanie, poczucie humoru, umiejętność budowania relacji oraz lojalność wobec współpracowników. Wierzył, że największą wartością każdej organizacji są ludzie i zgodnie z tą zasadą prowadził firmę.

Szczególne miejsce w jego sercu zajmowała edukacja. Nigdy nie zapominał o własnych początkach, dlatego z myślą o młodych pokoleniach stworzył Akademię Inpro, która relizowana jest w PSB w Gdańsku. To projekt będący wyrazem jego przekonania, że najlepszą inwestycją jest inwestycja w człowieka.

Kochał Gdańsk. To tutaj pracował i realizował swoje zawodowe marzenia. Pozostawił trwały ślad nie tylko w postaci budynków i inwestycji, ale przede wszystkim w pamięci ludzi, których spotkał na swojej drodze.

Poza pracą potrafił odnaleźć równowagę w tym, co proste i bliskie. Jego największą pasją było wędkarstwo. Godziny spędzone nad wodą dawały mu spokój i pozwalały nabrać dystansu do codziennych wyzwań. Cierpliwość, uważność i konsekwencja, które cechowały go jako wędkarza, były tymi samymi wartościami, które wnosił do życia zawodowego. Lubił zwyczajne rozmowy, spotkania z ludźmi i chwile spędzane z dala od zgiełku. To właśnie ta naturalność sprawiała, że budził szacunek i zaufanie, niezależnie od stanowiska, jakie zajmował.

W przyszłym roku Inpro będzie obchodzić 40-lecie działalności. Jeszcze niedawno wydawało się oczywiste, że będziemy świętować ten jubileusz razem. Dziś trudno pogodzić się z myślą, że zabraknie przy stole człowieka, który przez cały ten czas współtworzył firmę, jej wartości i jej historię.

Był liderem, współtwórcą sukcesu Inpro, mentorem i przyjacielem.

Pozostawił po sobie kochającą rodzinę, firmę, współpracowników oraz miasto, któremu poświęcił znaczną część swojego życia.

Nie potrafimy powiedzieć żegnaj. Mówimy do zobaczenia, Szefie.

Zarząd, Zespół oraz Przyjaciele z Grupy Inpro

Księga kondolencyjna

Przekazujemy do Państwa dyspozycji to szczególne miejsce na stronie www, w którym każdy może zostawić wspomnienie o Panu Prezesie Krzysztofie Maraszku lub kilka słów otuchy dla najbliższych, którzy opłakują Jego stratę.

Szczegółowych informacji na temat przetwarzania danych osobowych uzyskać można również od wyznaczonego przez INPRO S.A. Inspektora ochrony danych pod adresem e-mail: daneosobowe@inpro.com.pl bądź numerem telefonu 504-211-883.




Trudno znaleźć słowa. Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny i bliskich, ale również dla zespołu! Tak nagła strata... za wcześnie! Najszczersze kondolencje!
Monika B.
24 czerwca 2026 18:12


Szanowni Państwo,
w imieniu Zarządu oraz pracowników Stalprojekt Sp. z o.o.składamy najszczersze wyrazy współczucia z powodu śmierci Założyciela i Prezesa INPRO SA.
Jego odejście jest ogromną stratą nie tylko dla Rodziny i Współpracowników, ale także dla wszystkich, którzy mieli zaszczyt przez lata współpracować z Panem Prezesem.
Z głębokim żalem przyjęliśmy tę wiadomość. Na zawsze zachowamy w pamięci długoletnią, owocną współpracę oraz Jego profesjonalizm i życzliwość.
Łączymy się z Państwem w bólu i składamy wyrazy szczerego współczucia.
Z wyrazami szacunku

Grzegorz Formella Adam Jowanowski wraz z pracownikami
24 czerwca 2026 13:58


Szanowni Państwo,
z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Pana Prezesa. Proszę przyjąć moje szczere wyrazy współczucia oraz solidarności w tym niezwykle trudnym czasie.
Rodzinie oraz Bliskim, jak i całemu zespołowi, składam wyrazy głębokiego żalu i współczucia. Łączę się w bólu po tej wielkiej stracie i życzę dużo siły.

PJ
24 czerwca 2026 11:16


Odszedł człowiek wielkiej klasy i spokoju, który potrafił łączyć stanowczość z życzliwością. Pan Krzysztof pozostanie w pamięci jako budowniczy w pełnym tego słowa znaczeniu.
Rodzinie i Bliskim przekazuję wyrazy głębokiego współczucia.

Aleksander
24 czerwca 2026 11:14


Odszedł człowiek, który zawsze z troską spoglądał na innych. Wizjoner i przedsiębiorca, który może być przykładem dla nas wszystkich. Wyrazy współczucia dla rodziny i najbliższych. Niech spoczywa w pokoju.
Jan
24 czerwca 2026 09:01


Z najgłębszym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego Przyjaciela Krzysztofa Maraszka, Prezesa Zarządu INPRO S.A.
W naszej pamięci pozostanie On na zawsze jako wspaniały, pełen ciepła, uczciwości, życzliwości i wielkiej kultury Człowiek.
W tych niezwykle trudnych chwilach łączymy się w bólu i składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i Wszystkim Najbliższym Krzysztofa.

Antoni Taraszkiewicz z rodziną oraz pracownikami FORT Taraszkiewicz Architekci
23 czerwca 2026 20:23


Składam najszczersze wyrazy współczucia całej Rodzinie, Najbliższym oraz pracownikom Inpro. Miałam okazję zobaczyć, jak przyjazną i serdeczną atmosferę zbudował wokół siebie Pan Prezes. Zapamiętam Pana Prezesa jako osobę niezwykle empatyczną. Szczególnie wspominam finał pierwszej edycji Akademii Inpro, gdzie z wielkim zainteresowaniem słuchałam Jego wspomnień ze szkolnych lat oraz historii drogi, którą przeszedł, zanim został Prezesem Inpro. Jednak największe wrażenie zrobiło na mnie Jego podejście do młodzieży. Mimo ogromnego autorytetu potrafił rozmawiać z młodymi ludźmi z niezwykłą swobodą, życzliwością, skracając dystans i wzbudzając ogromną sympatię. Było to piękne i inspirujące doświadczenie. Pan Prezes stworzył wyjątkowe miejsce i zgromadził wokół siebie wspaniałych ludzi. Zbudował w Inpro niezwykłą kulturę współpracy i wzajemnego szacunku. Raz jeszcze składam najszczersze kondolencje Rodzinie, Przyjaciołom oraz Bliskim.
Wiktoria Wiza
23 czerwca 2026 18:29


W mojej pamięci pozostaną nasze - przy okazji służbowych obowiązków - krótkie, ale jakże cenne - rozmowy o sprawach codziennych i ważnych z perspektywy życia każdego z nas. Szkoda, że już nie będzie więcej anegdot, żartów, wymiany poglądów. Proszę opiekuj się Rodziną i Firmą, bo ciężko wszystkim, których tak niespodziewanie opuściłeś. Do zobaczenia… tak, jak się pożegnaliśmy ostatnio w Firmie.
Renata Górska
23 czerwca 2026 17:33


Z głębokim smutkiem przyjąłem wiadomość o odejściu Pana Krzysztofa Maraszka.
Zapamiętam Go jako człowieka, który swoją postawą, życzliwością i klasą zjednywał sobie szacunek innych.
Pani Marii oraz Robertowi, Łukaszowi i Przemkowi składam szczere wyrazy współczucia i wsparcia.

Olek Henke
23 czerwca 2026 17:30


Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Krzysztofa Maraszka,
Prezesa Zarządu INPRO SA. W tych trudnych chwilach składamy najszczersze
wyrazy współczucia rodzinie, bliskim i współpracownikom Pana Prezesa.
Łączymy się z Państwem w bólu i żałobie po tej nagłej stracie.

Agnieszka Bomba i Michał Kaczorowski, zarząd Trojmiasto.pl
23 czerwca 2026 15:17


Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjąłem wiadomość o śmierci Pana Krzysztofa Maraszka. Miałem zaszczyt współpracować z Nim przez ponad 20 lat. Zawsze podziwiałem Jego spokój, profesjonalizm i rzadko spotykaną kulturę osobistą. Pan Krzysztof pozostanie w mojej pamięci jako człowiek wielkiego serca. Łączę się z Państwem w bólu i modlitwie.
Arkadiusz Czucha
23 czerwca 2026 12:54


Ze smutkiem i żalem żegnam Pana Prezesa. Pozostanie w mojej pamięci jako człowiek silny, sprawczy oraz dobry dla ludzi.
Rodzinie i bliskim składam najszczersze wyrazy współczucia.
Spoczywaj w pokoju.

Przemysław Szczęsny
23 czerwca 2026 12:43


NAJSZCZERSZE WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA CAŁEJ RODZINY I PRZYJACIÓŁ
składa zarząd firmy Twojemaszyny Sp Zoo
23 czerwca 2026 11:46


Wyrazy szczerego współczucia...
Jan Leśny
23 czerwca 2026 10:38


Gdańsk jest miastem szczególnie bliskim mojemu sercu. Dlatego z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o odejściu człowieka, który pozostawił po sobie trwały ślad w jego rozwoju. Rodzinie i Wszystkim Bliskim składam wyrazy współczucia.
Anna Jankowska
23 czerwca 2026 09:49


Mój ulubiony klient... Przyjeżdżał na cmentarz lostowicki po znicze oraz kwiaty zawsze rozmawialiśmy razem .. jest mi bardzo przykro .

Aleksander . Kwiaciarnia
23 czerwca 2026 09:27


Z ogromnym smutkiem
przyjąłem wiadomość o
odejściu Krzysztofa Maraszka.
Na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako wspaniały, życzliwy człowiek.
Rodzinie i wszystkim bliskim
przesyłam wyrazy najgłębszego współczucia.

Andrzej i Grażyna Jakubiak
23 czerwca 2026 08:52


Z wielkim smutkiem żegnamy ŚP. Krzysztofa Maraszka, Prezesa firmy INPRO SA.
Rodzinie oraz Pracownikom składamy szczere wyrazy współczucia. Dziękujemy za lata wspólnych projektów i owocnej współpracy.

Jarosław Koteluk, Grupa Agora, wydawca Gazety Wyborczej
23 czerwca 2026 08:47


Z wielkim smutkiem przyjeliśmy wiadomość o śmierci prezesa zarządu pana Krzysztofa Maraszka. Łączymy się w bólu z Rodziną i Bliskimi, składając wyrazy najszczerszego współczucia.
Paweł Łoś Ice-Tech
23 czerwca 2026 08:15


Informację o śmierci Prezesa, przyjąłem z dużym żalem i niedowierzaniem.
Jak to, tego energicznego i usmiechniętego człowieka, który swoją aktywnością pozostawiłby niejednego młodziana w tyle, nie ma już wśród nas ?
Będzie mi Cię Prezesie bardzo brakowało.
Na zawsze pozostaniesz w moich wspomnieniach.
Pokój Twojej pamieci.

Maciej Trzciński
23 czerwca 2026 05:07


Nauczyłeś mnie budowania i sięgania po marzenia. I picia kawy, bo bez niej nie wyobrażałeś sobie planowania dnia.
Pomogłeś w trudnych chwilach. Z dumą i sympatią wspominam nasze rozmowy i płynące z nich insporacje.
Zawsze będziesz dla mnie Krzyśku wielkim Mistrzem i Autorytetem.
Czuję ogromny ból, żal i stratę.
Wyrazy wspólczucia i wsparcia dla Pani Majki i całej Rodziny.

Jarek Lewandowski
22 czerwca 2026 23:55


Krzysztofie,
żegnam dziś przyjaciela, którego obecność była dla mnie darem, a którego brak trudno mi pojąć.
Nie zdążyłam Ci powiedzieć tego, co układałam sobie w głowie, odkładając na później, bo wydawało się, że czasu jeszcze będzie dużo. Teraz wiem, jakie to było złudne.
Byłeś gawędziarzem, jakich się już nie spotyka. Twoje opowieści miały wszystko: rytm, puentę i tę rzadką cechę, że słuchający czuł się jednocześnie rozbawiony i mądrzejszy. Anegdoty z lat studiów w Koszalinie potrafiłeś opowiadać tak, że całe to budowlane, prowizoryczne, pełne absurdów życie tamtych czasów piękniało i ożywało na nowo, a ja śmiałam się do łez i prosiłam o jeszcze. Namawiałam Cię, żebyś to wszystko spisał, bo szkoda, by takie historie odeszły w niepamięć. Machałeś ręką, mówiłeś, że kiedyś, być może, że jeszcze zdążysz. Żałuję, że Cię nie przekonałam.
Byłeś dobrym człowiekiem. To słowa, których używa się dziś rzadko i ostrożnie, ale one opisują Ciebie dokładnie. Byłeś oparciem dla nas wszystkich i robiłeś to tak naturalnie, tak bez wysiłku. Można Ci było zaufać, można było z Tobą rozmawiać, ale można było też po prostu pomilczeć i czuć, że to wystarcza. „Życie jest zbyt krótkie, aby je sobie uprzykrzać”, mawiałeś, i taki dokładnie byłeś. Dostrzegałeś to, co najważniejsze, a nad drobiazgami po prostu przechodziłeś. Twoja lojalność wobec ludzi i Twój spokój sprawiały, że przy Tobie czuliśmy się bezpiecznie.
Odszedłeś zbyt wcześnie. Przed rozmowami, które miały się jeszcze odbyć, przed opowieściami, których jeszcze nie zdążyłeś dokończyć. Zostaje mi żal, że pożegnanie przyszło bez słów, których nie wypowiedziałam, ale też wdzięczność, że dane mi było Cię znać.
Dziękuję Ci za Twoją przyjaźń, za Twój śmiech, za wszystkie opowieści. Za wszystko, czego się od Ciebie nauczyłam. Będę to zawsze pamiętać.
Rodzinie i wszystkim bliskim Krzysztofa składam wyrazy najgłębszego współczucia. Mam nadzieję, że pamięć o tym, jak wiele znaczył dla otaczających go ludzi, będzie dla Was choć odrobiną pociechy.
Do zobaczenia, Krzysztofie.

Beata Krzyżagórska-Żurek
22 czerwca 2026 23:05


Był wymagającym, stanowczym szefem, ale sprawiedliwym i życzliwym człowiekiem. Miał specyficzne, swoje poczucie humoru, które będę długo wspominać. Dziękuję za wspólnie spędzony czas. Rodzinie życzę siły w tym trudnym czasie. Spoczywaj w pokoju.
Agnieszka
22 czerwca 2026 22:07


Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny i bliskich. Żegnam wspaniałego Szefa, z którym miałam zaszczyt pracować przez 29 lat. Był Pan liderem z haryzmą – zawsze rzeczowym i konkretnym, ale też pełnym ciepła i dobrego humoru. Zawsze chętnie słuchałam Pana wspomnień i opowieści mówiąc, że na emeryturze powinien Pan napisać pamiętnik . Oj byłoby co czytać. Za szybko Pan odszedł i tak niespodziewanie.
Pozostanie Pan w mojej pamięci.

Dorota Ciałkowska
22 czerwca 2026 20:29


Szczere kondolencje dla Rodziny Pana Krzysztofa.
Adrian
22 czerwca 2026 17:23


Krzysiu, będzie nam Ciebie bardzo brakować na naszych kasowych spotkaniach. To Ty byłeś pomysłodawcą naszych corocznych spotkań z okazji kolejnych rocznic matury. Dwa tygodnie temu rozmawiałam z Tobą o spotkaniu we wrześniu, tym razem z okazji 56 rocznicy rozpoczęcia nauki w PSB TB5.. Nie mówimy Żegnają lecz Do zobaczenia.

Baśka, koleżanki i koledzy z klasy
22 czerwca 2026 16:51


Mówią, że nie ma ludzi niezastąpionych, Pana Prezesa jednak trudno będzie zastąpić. Był człowiekiem niezłomnym i choć czasem budził respekt, kryła się w Nim niezwykła klasa, mądrość i dobre serce. Dziękuję za wszystko, Panie Prezesie. R.I.P.
Magda Ryśnik
22 czerwca 2026 15:40


Trudno znaleźć słowa wobec takiej straty.
Krzysztof Maraszek pozostanie w naszej pamięci jako człowiek, który budował nie tylko miejsca, ale także relacje oparte na zaufaniu, szacunku i życzliwości.
Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Cześć Jego pamięci.

Zespół PRSC
22 czerwca 2026 14:55


Wyrazy głębokiego współczucia
Adrian Potoczek
22 czerwca 2026 14:42


Jeszcze dwa tygodnie temu umawialeś się z nami na coroczne spotkanie tym razem w 56 rocznicę rozpoczęcia roku szkolnego w PSB bo 50 lat wspólnej matury mamy zaliczone. Wiemy,że będziesz z nami chociaż bardzo daleko. Jak zawsze powspominamy te śmieszne wybryki, osiągnięcia i nauczycieli ,którzy z nami przetrwali.Do zobaczenia
Rodzinie składamy szczere kondolencje, odszedł dobry człowiek, którego mieliśmy zaszczyt znać

Ewa Nowak , szkolna kolezanka
22 czerwca 2026 14:27


Możesz wybrać dowolną liczbę tematów otrzymywanego biuletynu:


tel. 58 340 03 81 Napisz do działu sprzedaży